Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stadnina Koni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stadnina Koni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 sierpnia 2010

Gdy się nudzisz jest na to rada, wskakuj na konia, to prosta sprawa

  Dziś wieczorkiem poszłam do Stadniny Koni, żeby zobaczyć co robi mój konik Bobin. Gdy już dotarłam na miejsce, zobaczyłam jak sobie biega po dworze. :] Pogłaskałam go, a następnie poszłam do stajni po siodło by wziąć go na mały spacerek.
  Najpierw zaszliśmy do Dżungli, żeby się trochę wybiegał. :D Następnie powędrowaliśmy na Basen. Bobin chciał zjechać sobie ze zjeżdżalni, i prawie z niego upadłam. Niestety stało się tak, że wpadł do Basenu i musiałam go przez długi czas suszyć...
  Kiedy był już suchy odprowadziłam go do Stadniny. To był na prawdę ciężki dzień. Mam nadzieję, że Bobin dobrze się bawił. Musimy to niedługo powtórzyć. ;]

Dziennikarka Megi97

czwartek, 19 sierpnia 2010

Na duże rzeczy już nie pora, więc Krucio lampion w Stadninie zamienia

  Dzisiaj Krucio zamienił lampion w Stadninie Koni! Trzeba jak najszybciej odczarować lampion. Udaj się do Sali Balowej i zagraj w Maszynę Zagadek. :] Gdy już przejdziesz labirynt, pora na prezent. ;D Ja dzisiaj wylosowałam ogromny, niebieski głośnik, a Wy? 
  Czas na odmienienie kamiennego przedmiotu. Biegnij do Stadniny Koni i odmień zaczarowany lampion.
Niedługo Krucia to znudzi i miejmy nadzieje, że to wszystko jak najszybciej się skończy. :)

Dziennikarka Megi97


Krucio Stadninie atakuje , a ja mu plany krzyżje

Hej! Dzisiaj poszłam do Stadniny Koni nakarmić mojego konia żebym mogła później na nim pojeździć. Potem poszłam na spacer po całej wyspie. Chciałam zobaczyć co Krucio zmienił, lecz nic nie widziałam, więc to szybko pobiegłam do Kamarii. Wróżka dała mi robaczki świętojańskie, a ja wyciągałam Różdżkę, a potem Krucio coś mówił o Stadninie Koni, więc tam poszłam i zobaczyłam skamieniały lampion. Oto jak wyglądał:
.
Ja się nigdy nie poddam.
Potem jeszcze raz nakarmiłam konia i poszłam zjeść coś w Restauracji, a następnie poszłam Wam to opisać. To papatki!

Lampion z kamienia? Krucio się nie zmienia...


Cześć Pandy!


Już dzisiaj pokonałam Krucia, ale za jaką cenę?! Ciągle obracał mi klocki! Dzięki niemu powtarzałam labirynt 4 razy! Na szczęście się udało.


Pobiegłam do naszego "czarnego charakteru" i wysłuchałam co dziś planuje.

Hmmmm Stadnina Koni! Właśnie tam znajdę kamienny przedmiot.

Weszłam do stajni i zobaczyłam lampiony. Trzy z nich były normalne i kolorowe a ostatni kamienny! Założyłam okulary na nos, wzięłam do łapki Różdżkę i wypuściłam ze słoika świetliki.

Świetliki potwierdziły zgodność moich obserwacji.



Raz, dwa, trzy i przedmiot odmieniony w mig!
Ze wspaniałym humorem wróciłam do czarnoksiężnika.
Zapowiedział, że jutro zamieni w kamień "coś" znacznie mniejszego.


wtorek, 17 sierpnia 2010

Krucio knuje chytre plany, my się nigdy nie poddamy!

Witajcie <3
Dziś Krucio wymyślił coś zupełnie szalonego! Postanowił zamieniać już tylko detale, czyli najmniejsze w tym wypadku, przedmioty. Jednak nasza wspaniała Kamaria zawsze znajdzie jakieś rozwiązanie! Dziś mamy od Niej kolejną przydająca się pomoc - świetliki. Właściwie to słoik ze świetlikami ;d.
Więc dziś Krucio zamienił kaczkę w Stadninie Koni. Kaczka pływa sobie na małej kałuży, hi hi hi ;) Tak, jak obiecałam, mam dla Was kolejny plakat z rozwiązaniem.

Dziś, niestety, wybrałam złą drogę i wypadł mi cel wiedzy. No cóż. Niech i tak będzie. Ale za to... dostałam nową słodziutką chatkę! Pewnie jesteście ciekawi, jak wygląda? No dobrze, dobrze. Pokażę ją Wam:

To tyle co do Krucia, ale mam dla Was niespodziankę, a raczej nowość. Dziś powstała nowa kraina: Woobiland! Zobaczcie:
Na zdjęciu umieściłam wszystkie krainy, abyście mogli sobie je przypomnieć ;)
Wybaczcie moi drodzy, ale muszę już lecieć ;]
Pisała dla Was
Milkaa1508

Krucio w stadninie czaruje, wszystkim Nam humor psuje

  Dzisiaj Krucio zamienił maleńką kaczkę przed Stadniną Koni.
Krucio postanowił, że od teraz będzie zamieniać wyłącznie małe przedmioty, których nawet nie zauważymy...
  Gdy tylko powiedziałam o tym Kamarii, przeraziła się mocno i dała mi słoik ze świetlikami. Bardzo się przydał, ponieważ łatwiej można było znaleźć zamieniony przedmiot.
  Postarałam się jak najszybciej zagrać w Maszynę Zagadek. Gdy przechodziłam labirynt, zauważyłam, że jest nowy cel! Cel Mądrości. Były tam nowe rzeczy, które można wylosować. :]
  Kiedy już miałam magiczną Laskę, założyłam Okulary i szybko pobiegłam do Stadniny. Odmieniłam kaczkę i wszystko wróciło do normy. ;D

Dziennikarka Megi97

czwartek, 5 sierpnia 2010

Krucio

Od dziś będę robiła filmiki zamiast zdjęć.
Oto misja z Kruciem. Jak widać Krucio się nie poddaje.
Obejrzyjcie filmik i dowiedzcie się co dzisiaj jest zamienione w kamień!



Mam nadzieje, że pomogłam. Od teraz misje będę dawała w postaci video.
Mam nadzieje, że naszej Redaktor Naczelnej to pasuje .Co wolicie?
Video czy zdjęcia? Piszcie w komentarzach.

Ja miałam plany by wsiąść w kajaka lecz teraz Krucio z nim żarty wyplata!

Yo!
Dzisiaj Krucio prawie zepsułby mi plany na rano! Miałam w planach wycieczkę kajakiem ale... zgadnijcie. Krucio mi wszystko zepsuł swoją gadką:
Grr... jak ja go nie cierpię. Szybko pobiegłam po Różdżkę do Kamarii. Gdy już ją zdobyłam przeszukałam dosłownie całe Panfu , ale się nabiegałam lecz gdy nie miałam już sił spotkałam swoją dobrą przyjaciółkę i ona powiedziała mi gdzie jest kajak. Ja biegałam po całym panfu, a kajak sobie wisi na haczyku w Stajni.
Wzięłam więc swoją Różdżkę i odczarowałam kajak ^^

Aaa... zapomni
ałabym! Na Panfu są nowe ubrania. Zobaczyłam je gdy podczas szukania poślizgnęłam się i wpadłam do sklepu.


Buziaki :*



sobota, 31 lipca 2010

Jutro wyjeżdżam; ]

Hej!!!
Jutro wyjeżdżam na Mazury i na Litwę.

Nie będe pisac przez 2 tygodnie.

Dzisiaj Krucio zamienił siano w Stadninie Koni, tam gdzie gra Happy Horse.
To ono(odczarowane):

No to na tyle;*
Aha wczoraj na imprezce fajnie było...
Mało osób przyszło.
Papatki; ]

sobota, 24 lipca 2010

Co dziś rano robiłam...

Opowiem Wam, co dziś rano robiłam.
Wstałam o 8:45.
Ubrałam się w moje ciuszki i pobiegłam do Kamarii.
Ona powiedziała żebym zagrała Maszyną Zagadek.
No to zagrałam.
Wygrałam taki posąg (bo ja mam jeszcze 1 koło) i Różdżkę.
Pobiegłam do Krucia, a on powiedział takie coś:

No to pobiegłam do Stadniny Koni.
Zobaczyłam szary domek.
Skierowałam na niego Różdżkę i jest normalny...
Pobiegłam do Krucia, a on to samo...
I znowu biegnę do stadniny a domek znów szary...
Znów go odczarowuje.
Można by tak tysiąc razy robić!!!
I co teraz!!!
Poszłam do chatki, wzięłam Cuddle i poszłam z nim na lody.
Ja wzięłam sobie truskawkowe, a dla jeżyka marchewkowe.

Bardzo nam smakowały.
Potem poszłam na Plażę Karaibską i położyłam się w hamaku.
Prawie zasnęłam, ale wstałam i poszłam usiąść na piasku.
Piasek był ciepły i dobrze mi się siedziało; ]

Potem poszłam do chatki i wzięłam sobie batonika z lodówki:

I teraz opisałam to Wam; ]
Pa

Krucio czaruje i radość w nas eliminuje

Cześć




Witajcie kochane pandy!!! Od razu jak wstałem, pobiegłem co sił w moich małych pandzich łapkach przed zamek i uważnie słuchałem co mówi Krucio. Od razu wiedziałem o co mu chodzi, więc pobiegłem do Kamarii po Magiczną Laskę i po kolejny prezent. Otrzymałem tor wyścigowy o jakim zawsze marzyłem oraz Magiczną Różdżkę. Następnie szybko pobiegłem to Stadniny, aby odczarować przedmiot. Zamiast pięknego, czerwonego dachu zobaczyłem szare, brzydkie coś! Potem poszedłem pochwalić się co zrobiłem Kamarii co zrobiłem. Tak skończyła się opowieść.