Pokazywanie postów oznaczonych etykietą San Franpanfu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą San Franpanfu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 grudnia 2010

Lekcja stylu ze Skuterem

Witajcie moje pandy!

Dziś chciałbym Wam powiedzieć, jak ubierać się modnie. Po tej lekcji stylu będziecie wyglądać o 100 dni młodziej. Pierwszy zestaw to strój dla dziewczynki.Składa się on z:
- falowanych biało-czarnych włosów;

- różowych wstążeczek;

- skrzydeł anioła;
- czarno-fioletowej bluzki;
- dżinsów;

- białe skarpetek i czarnych butów.

Kolejny zestaw to strój dla pandy-chłopca.Natomiast on składa się z:
- czarnego kapelusza;
- uszów wampira;
- okularów ochronnych;
- czarnej rysy koło oka;
- MP4;
- skrzydeł anioła;
- niebieskiego szalika;
- czerwono-czarnej bluzy w kwadraty;
- czarno-białej bluzki, podobnie w kwadraty;
- czarnych pomiętych dżinsów;
- białych trampek.

Mam nadzieje, że mój artykuł kiedyś się przyda.
Do napisania! Wasz skuter001

sobota, 13 listopada 2010

Coś fajnego xd

Helo pandy!


Dziś chyba nic się nie dzieje, więc chciałbym napisać o czymś innym związanym z Panfu. Dziś w San Franpanfu mieliśmy linię przyjaciół. Mam nawet zdjęcie tej linii gości.Oto ona.

Znajduje się w niej: moja przyjaciółka - meci, leny, kubav i bardzo ważna osoba - ja.

W Dzienniku Max'a i Elli pojawił sie nowy wpis naszych super reporterów. To kontynuacja bardzo ciekawej opowieści pt."Powrót z cienia".
Cześć pandy!

środa, 3 listopada 2010

Jak moje włosy stały się czerwone?

Opowiadanie by Dziennikarz @Emilka@

pt. "Jak moje włosy stały się czerwone?".


Pewnego pięknego jesiennego dnia wyszłam na krótki spacer z Bolisiem. Już byliśmy w San Franpanfu. Spojrzałam na Salon Piękności. Na ściance budynku widniała karta z wiadomością od fryzjerki : "Dzisiaj specjalna oferta! Farbowanie włosów za jedyne 100 monet. Wskoczcie już teraz!" Oferta mówiąc szczerze przyciągała. Postanowiłam wstąpić, ale najpierw odprowadzę Bolisia do domku. Po 10 minutach znowu byłam w centrum "San" - tak potocznie mówią pandy na San Franpanfu. Wkroczyłam na teren Salonu. Fryzjerka ucieszona klientką zaraz się mną zajęła. Usiadłam na jednym z krzeseł. Podała mi ona katalog z fryzurami. Wybrałam sobie jasną fryzurkę - blond. Po tych ciemnych włosach dobrze mi zrobi "olśnienie". Miła panda z tej fryzjerki nazywała się Julie (Dżuli). Zaczęła się praca. Powoli Julie myła mi włosy, potem zabrała się za farby. To był moment dla mnie najważniejszy. Julie pobiegła do magazynu po flaszeczkę farby. Wzięła nieduży fryzjerski pędzelek i farbowała moje włosy. Podała mi lusterko, a sama poszła do magazynu po jakieś dodatki. Z przerażeniem przejrzałam się w lusterku. Moje włosy nie były blond, lecz przybrały barwę czerwoną! Odmalował się na mojej twarzyczce smutek. Po chwili przyszła fryzjerka. Spojrzała na mnie. I pozwoliła sobie opowiedzieć, czemu mam czerwone włosy.
"Od zawsze miałam problem z kolorami. Mama mi powtarzała,ze jestem daltonistką. Ja na to nie zwracałam nigdy uwagi. W magazynku dopiero był problem. Tysiące tysięcy flaszeczek farbki, a jedna fryzjerka?! Co ja miałam zrobić? Pomyślałam, że blond jest gdzieś po prawej. Szukałam macałam, aż znalazłam wymarzony "blond", lecz nie wiedziałam, że to była ostra czerwień. Ale przecież daltoniści czerwień mylą z zielenią! Już nic nie rozumiem."
Nie byłam pocieszona tym faktem, ale przebaczyłam Julie jej pomyłkę.
Czerwień nie jest taka zła. Julie zrobiła mi piękny warkocz, aby mi wynagrodzić pomyłkę.
Zostałyśmy przyjaciółkami. Pogadałam z nią dobre 2 godziny, nadszedł nowy klient, więc pobiegłam do domu. Taka to była historia moich włosów...

sobota, 25 września 2010

Cześć! 
Dziś w San Franpanfu pojawiło się kino. Można oglądać w nim film "Last Days Of Krucio". A dla tych, którzy nie widzieli kina, wygląda ono tak:

Aby oglądać to arcydzieło kinowe wystarczy kliknąć na ikonkę koło Salonu Piękności. Film jest co prawda z napisami, ale za to jest dobrze zrobiony. Warto go obejrzeć. Zapraszam wszystkich na "Last Days Of Krucio". 
Pisał dla was levy2001.


środa, 22 września 2010

Mr. Pandaberg


Witajcie pandy

W San Franpanfu pojawił się słynny Pandaberg! Dostałem rolę małej myszki, będę najlepszym aktorem myszek na świecie xD! Żebyście też poczuli blask sławy zamieszczam odpowiedzi na pytania, które zadaje Pandaberg!

1. Krucio

2. Paul

3. Kamarija

4. Baboom


A oto ja jak się cieszę, że dostałem role! Oraz złotą statuetkę. Moja zwierzaki nie mogą jeszcze nagrzać się w jej blasku; usiadły sobie wygodnie i patrzą na nią jak na Pandę Jacksona.
Dobra, to już na tyle. Do zobaczenie jutro pandy!




PS. W sobotę premiera filmu Pandaberga. Pojawię się tam i pewnie inni Dziennikarze też. Zapraszam!

wtorek, 21 września 2010

Nowości

Hej!
Dzisiaj dużo się wydarzyło, między innymi:
Pojawiła się nowa kraina:
Pojawiły się nowe ubrania z serii konkursu na projekt stroju i pojawiły się nowe meble.
Oto one:
Oraz w San Franpanfu odbył się casting do nowego filmu Pandaberg'a o Kruciu.
Oto odpowiedzi na jego pytania:
1. Krucio
2. Paul
3. Kamaria
4. BABOOM
Później trzeba się zamienić w mysz.
W nagrodę otrzymuje się statuetkę złota pandę i role myszki w filmie.
Niestety na razie nie znalazłam statuetki w swoim inwentarzu :-(
A Wy?

Premiera filmu, a zarazem otwarcie kina jest w sobotę.


Pisała dla Was: Dziennikarz Daga95

O robaczku z Paliforni

Dzisiaj druga notka opisuje
przybycie gościa z Paliforni!
Oto ten... super... Pandabelg.

Urządzamy sobie z nim gadkę bez endu, bez endu, bez endu, bez endu ;D. 
Gość ma dla nas 4 pytania, a mua ma dla Was
4 odpowiedzi ;D.
Pierwsze Pytanie brzmi.
"Jak brzmi imię złego czarownika?"
Odpowiedź to:
"Krucio"


2 Pytanie to
"Jak nazywa się Krucio jako dziecko?"
Odpowiedź brzmi
"Paul"


3 Pytanie
"Jakie jest imię kobiety, która odnalazła odpowiednie
zaklęcie"
Odpowiedź:
"Kamaria".


4 i ostatnie pytanie brzmi :
"Jak nazywa się zaklęcie, które użyłeś
do zamiany Krucia w dziecko?"
Odpowiedź to
"BABOOM".


Zadziałało?
Jesteście dziećmi?
:D




To tyle na dziś
Pisała dla Was:

sobota, 4 września 2010

Nowy pokopets Pingoo

Witajcie po raz drugi!
Dzisiaj, gdy rozmawiałam z przyjaciółmi
zauważyłam ślicznego pingwinka.
Co to było?
Tak, to nowy Pokopets - Pingoo.
Nie wierzycie?



Jest po prostu boski!
Pobiegłam do Obory, ale tam go nie zastałam.
Smutna powlekłam się do San Franpanfu gdzie wcześniej zauważyłam
tego ślicznego pingwinka.
Na pewno otrzymuje się go przy zakupie Złotej Karty w przyjaznej złotej kasie.
Na pewno otrzymała go gdy wróciła do domu.
No cóż... Mówi się trudno.
Pisała dla Was:

sobota, 24 lipca 2010

Nie każda panda wie, jak po niebie chodzi się.

Hello Pandas!
Pandas... skojarzyła mi się nazwa zespołu Pandas Rock... ale nie ważne! Wracając do tematu! Dziennikarze ostatnio pisali o ciekawostkach o Panfu, ja dzisiaj podam ciekawostki innego rodzaju. Jak chodzić po ścianach, niebie, itp.

Otóż, jak jest jakieś miejsce, np. San Franpanfu, musisz wejść w coś w co nie da się wejść od razu, często jest to okrągłe i prawie na środku. Jak myślicie jakie to miejsce w San Franpanfu? Fontanna? Brawo! Zgadliście!
Jak już pokręcicie się dookoła i wreszcie wejdziecie w środek po prostu SKACZECIE wszędzie. Wszędzie się da. Na dachy, okna, niebo, gdzie chcecie.


Mam nadzieję, że pomogłam. Następny wpis o wulkanie, ale już możecie zgadywać gdzie trzeba wejść by skoczyć ;)