Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyspa Piratów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyspa Piratów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 października 2010

Balona złapałam i sobie poleciałam!

Hej!

Dziś jak tylko rano wstałam, zjadłam śniadanie i poszłam na lody do lodziarni.
Wybrałam czekoladooowe. ;))
Rozkoszowałam się aksamitnym smakiem.
Gdy skończyłam jeść poszłam do Kamarii na wieżę by móc zobaczyć co powie mi dziś kula.
Dziś "Twoje wyobrażenia są równie ważne jak realna rzeczywistość".
Dziwne...
No, ale cóż.
Po krótkim zastanowieniu poszłam na Wyspę Piratów.
Na wyspie wypiłam szklankę soku i weszłam na statek.
Pomyślałam sobie...
-Może gdy złapię się balona znajdującego się na statku odfrunę hen daleko?
Zrobiłam jak chciałam!
Złapałam się i...?
Nic. :(
A wszystko przez to, że balon o coś zahaczył.
Więc złapałam drugiego i...
...lekko odbiłam się w górę i odleciałam!
Leciała i leciałam aż doleciałam do Starego Portu.
To był szok!
Wieczorem chodziłam zakręcona, ale bardzo mi się to podobało, że mogłam latać!
Zjadłam kolacje i poszłam się umyć.
Przebrałam się w piżamę i poszłam spać.
Zasnęłam jak dzidzia :D

Do zobaczenia!

niedziela, 8 sierpnia 2010

Urlop, Wakacje, Nowa wyspa

Hej!!! Nie dawno na mapie odkryłam nową wyspę, a zwie się ona Pandanda. Postanowiłam na nią popłynąć, tylko trochę mi smutno jest opuszczać Panfu. Ale koleżanka pokazała mi na moim laptopie nowość. Wpisuję adres panfu.pl, loguję się i chodzę tam moją pandą! Byłam zadowolona gdy się dowiedziałam o tym sposobie. Spytałam się szybko Pomocnik_na_Panfu czy mogę wziąć 1 tydzień urlopu, żebym mogła wyjechać, ale spokojnie, będę pisać. Jak dotrę to pokaże Wam zdjęcie, które zdążę na pewno zrobić. A teraz pokaże zdjęcie, gdy czekałam na statku jak odpłyniemy, ale pokaże je pod koniec. Miałam szczęście bo William Pandabeard był tak miły i pozwolił mi popłynąć jego statkiem. Ale najpierw pożyczyłam motorówkę od rybaka żebym mogła popłynąć na wyspę, żeby zdążyć na statek. Opowiem Wam wieczorem jak dotarłam, a właśnie bym zapomniała. Jak chce się dostać na wyspę, to muszę mieć dowód osobisty albo legitymacje. Ja na szczęście miałam Dowód, nawet Wam pokaże, ale to za chwile. I tak zaczęły się moje tygodniowe wakacje:
To jest mój dowód:

A teraz zdjęcie jak czekam na odpływ: