Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennikarz SuperStella5665. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennikarz SuperStella5665. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2011

Nowe kosmiczne mebelki i kreacje.

Dziennikarze zapomnieli o... dwóch newsach.

Od razu napiszę notkę, bo nie jestem na bieżąco.

Czemu? Szkoła.

Dzisiaj pojawiły się...

nowe kosmiczne kreacje! Nie są odlotowe :(

Za to mebelki są lepsze. Pandy mogą poczuć się jak w kosmosie.

Pierwszy przystanek? Księżyc!

Zestaw Deluxe jest bardzo drogi.

Powyżej 3000 złotych monet.

Co do kreacji.

Jedyne co mi się podoba to sukienka dla dziewczyny.

Przepraszam, że notka krótka, ale nie mam czasu na rozpisywanie się.

Pozdrawiam!


wtorek, 1 marca 2011

Nowe mebelki dla poszukiwaczy przygód już są!

Hej!
Proszę bardzo ;D.
Moja pierwsza notka w Marcu.
Będzie opisywać nowe mebelki od Lily.
To nie takie zwykłe mebelki, bo wyjątkowe.
Jesteście poszukiwaczami skarbów? Jesteście fanami Indiana Jones?
To coś dla was!
Teraz w waszej chatce możecie zrobić prawdziwą jaskinie skarbów!
Wystarczy posiadać te mebelki i mieć bogatą wyobraźnie. Mi od razu przypadły do gustu. Ciekawe co prócz złotych monet znajduje się w tej skrzyni skarbów. Chciałabym też swój własny posążek ze złota.
Meble nie są drogie (oprócz kosztującej 1287 skrzyni skarbów), a dają wiele radości małym pandą.
Zbaczając z tematu.
Czy słyszeliście o nowych pomysłach Elli i Maxa? Jutro odbędzie się wielki pochód karnawałowy. Max jak to Max wykorzystuje swój przypadek ze skaleczoną łapką.
Teraz Ella ciągle musi za nim łazić i dawać różne zachcianki jej kolegi.
Może Maxowi poprawią humor panda-żarty?
Jakie znacie? Ja taki:
Co to jest?
Czarno-białe przy komputerze.
Panda informatyk xD.
Pozdrawiam i życzę dużo uśmiechów. Śmiech to zdrowie! Więc
jeżeli chcecie być zdrowymi pandami- śmiejcie się ile wlezie!
Pozdrawiam!
Stella

PS. Teraz to będzie 900 notka na blogu!
Nie długo doczekamy się 1000!
Wiwat.
Zwracam się teraz do reszty dziennikarzy.
Piszcie częściej notki!
Blog świeci pustkami. Aż źle się robi.
Kiedyś byśmy zgraną paką. Pisaliśmy o tym
samym z 10 razy!
Bierzcie przykład z Gyo czy Agcy.
Piszą tak dużo.
Czy to oznacza, że tylko dwójka dziennikarzy nie wliczając
mnie zostanie, a reszta odejdzie?
Weźcie no ;/.
Agco! Kieruje do ciebie wielkie podziękowania.
Napisałaś wspaniałe podsumowanie.
Tylko mnie nie wliczaj, a Gyo na pewno nie napisał 2 postów.

wtorek, 25 stycznia 2011

Konkurs na NAJLEPSZY BLOG STYCZNIA #2.

zWitam!
Jak wiecie dzisiaj jest 25 stycznia, a to oznacza drugi
etap konkursu na NAJLEPSZY BLOG STYCZNIA!
Bardzo się cieszę, że tyle pand zgłosiło się do konkursu.
Mają bardzo ciekawe blogi, lecz musimy wybrać tylko jeden.
Po prawej stronie bloga pojawiła się ankieta na w której możecie
głosować na swój ulubiony blog do 29 Stycznia.
na. Proszę nie głosować na siebie!
Oto pandy które wzięły udział w tym konkursie.
Dodaje też linki do ich blogów:
1. Pomocnik_na_panfu- www.grafikapanfu.blogspot.com
2. Makarena11 www.panfumakarena.blogspot.com
3. Agca23 www.wszystko-o-swiecie-panfu.blogspot.com
4. KARAA www.myipanfu.bloog.pl
5. Alex_300 www.alex-panfu.blogspot.com
6. Karolmaszynista www.panfuklub.blox.pl
7. Pelagia1999 www.pelagia1999-i-panfu.blogspot.com
8. Kapi1000 www.kapi1000-co-w-panfu-piszczy.blogspot.com
9. Malexis www.thisispanfu.blogspot.com
10. Pomagajmy_razem www.dedektywizpanfu.blog.onet.pl
11. Rudolf123 www.rudolfik123.blogspot.com
12. Ratajczak, 5rafał879 i Natka1121 www.wyspa-panfu-pand.blogspot.com
13. Adamz06 www.harcerzepanfu.blogspot.com
14. Igor1999 www.blogpanfu-igor1999.blogspot.com
15. Bolis_szalona www.bolis-panfu.blog.onet.pl
16. Minim32 www.minim32.blogspot.com
17. PUNNY www.panfuokiempunny.blogspot.com
18. Gyo www.panfu-gyo.blogspot.com
19. Sara220 www.wszystkoopanfu.bloog.pl
Wyniki poznamy 30.01.2011.
Pozdrawiam!

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Troy się nazywa, naleśniki sprzedaje, dziwny jest trochę. Nie długo go poznacie.



Witam!
Czy wiecie już, że The
Smashing Pancakes zagra nam na tarasie? Będziemy mogli tańczyć na lodzie do ich muzyki
No tak. Jest jeszcze coś. Max otrzymał list od słynnego zespołu.
- Jak można zjeść Smashing Pancakes?- oznajmił nam zdziwiony.
- Ohh. Nie znasz Angielskiego Max? Czy wy już wiecie co oznacza nazwa tego zespołu?- spytała nas Ella.
My wiemy! To naleśniki.
Troy odwiedzi nas w środę i będzie sprzedawał naleśniki. A gdzie? W mieście. Skąd my to wiemy? My wszystko musimy wiedzieć :). Jego znak rozpoznawczy to:
- Na głowie zamiast kapelusza nosi patelnie.
Zwariowany koleś nie ma co.

piątek, 14 stycznia 2011

Czy legenda o krwawej Rozalin to prawda?- Mini historyjka.

Hej!
Wczoraj postanowiłam sprawdzić czy legenda o krwawej Rozalin to prawda. O ósmej ubrałam się, zjadłam śniadanie i poszłam do podwodnej szkoły. Gdy mówiłam moim znajomym o tym co dzisiaj zrobię wszyscy zaczęli się śmiać:
- Hihihi Stell ty wierzysz w te legendy dla dzieci?- powiedziała Riki.
- Może tak, może nie, ale i tak tam pójdę- oznajmiłam.
O 24:00 pobiegłam do wieży Foyer w zamku.
Stanęłam przed lustrem. Po pięciu sekundach ujrzałam siebie... zakrwawioną!
Przestraszyłam się.
To prawda!- krzyknęłam.
Nie zostałam zaklęta. Umierałam!
Złapałam się za serce, które mocno i szybko biło.
- To nie możliwe- powiedziałam.
Pobiegłam do szpitalu.
Pielęgniarka Moli wystraszyła się nie na żarty:
- Co, co u licha? Co się stało?- spytała mnie.
- Później. Teraz mi pomóż!- krzyknęłam.
Położyła mnie na łóżku. Zaczęła badać. Puls był dobry, wszystko było dobrze. Zaskoczona dotknęłam łapką zakrwawioną bluzkę i przyłożyłam ją do twarzy. To był Kechup! Zaczęłam się dziwnie śmiać. Nie kontrolowałam mojego śmiechu. Uciekłam z szpitala i pobiegłam do domu. Wzięłam prysznic. Kechupu nie było. To była przygoda.


Stella

czwartek, 13 stycznia 2011

Gwiazdy to my.


Hej!
Dzisiaj w katalogu pojawiły się nowe kreacje.
Rockowe i kolorowe. Nasza Lily ma chyba bzika na rocku i kolorowych ciuszkach.
Neonowe obrączki, kolorowe rajstopy, skórzana bluza, naszyjniki-łańcuchy, zwariowany makijaż, kolorowe opaski.
Hahahaha to się nazywa- zaskakujący styl.
Wyszlibyście w czymś takim na ulicę? Ja tak! Można się poczuć jak panda-Ke$ha.
Ok starczy. Bierzcie portfeliki i śmigajcie do sklepu.
Zbaczając z tematu.
Max i Ella postanowili zrobić nowy konkurs. Należy napisać opowiadanie.
O czym? O dniu na Panfu itp.
Może wystartuję.
Pozdrawiam!

środa, 12 stycznia 2011

Na łyżwach zasuwamy, bo prezent z new itema odebrać mamy.


Hej!
Dzisiaj Manny czeka na nas z jego nowymi... łyżwami!
Będziemy mogli śmigać po lodzie. Są bardzo ładne i czerwone :).
Coś ciekawego?
Zamiast skakania zasuwamy.
Czemu? Nie wiem, ale to chyba lepiej. Skakać z łyżwami na nogach?
Nie. Wykluczone.
Łyżwy będziemy mieli tylko do poniedziałku.
Więcej nie powiem. Porozmawiajcie z Mannym.
Powinniście też odwiedzić jaskinię. New item rozdaje nowe prezenty. Tym razem odbierzemy wieszak i bluzki:
- białą
- czerwoną
- zieloną
- niebieską.
Na pewno wasze ubranka są mokre. Tyle śniegu i lodu. Każda panda przynajmniej raz w życiu nawet kiedy stara się bardzo wolno dreptać musi się potknąć, a ubranka przemoczone od śniegu.
Dlatego najlepiej powiesić je na wieszaku nad kominkiem :).
To chyba tyle na dziś.
Pozdrawiam!







PS. Podoba wam się nowa strona?
Teraz wygląda ciekawiej prawda?



piątek, 7 stycznia 2011

Maszyna Niespodzianka znowu działa!


Hej! Dzisiaj New Item rozdaje nam roślinkę z kraju wiśni.
Jest cudowna. Kwiatki wiśni :). Jak nam urośnie, to być może będziemy zajadać jej owoce. Nie przepadam za nimi, wolę czereśnie, ale roślinka jest fajna.
Doniczka jest mojego ulubionego koloru - zielonego.
Mam nadzieje, że puszek mi nie zje tych kwiatków, ani łodyg. Wiecie żarłoczek z niego.
Lepiej się zabezpieczyć. Kupie gotowe, dojrzałe owoce, a z reszty zrobię dżem ^^.


Pozdrawiam!

czwartek, 6 stycznia 2011

Nowe kreacje


Hej! Dzisiaj pojawiły się nowe kreacje!
Podobają Wam się? Mi bardzo! Szkoda, że nie mogę ich kupić :(. Ciuszki są bardziej dla dziewczyn. Prawdę mówiąc - rockowych dziewczyn.
Moja ocena 8/10.


Pierwszy komplet jest bardzo kuszący i dziewczęcy zarazem.
Kolory fioletu i różu są bardzo modne i pasują do nas - dziewczyn.
Drugi za to nie jest nudny.
Który bardziej Wam się podoba?
Mi ten drugi.
Piszcie w komentarzach!


Max i Ella wybierają pandy roku 2010! Szczęściarze w niedziele otrzymają złoty medal. Chciałabym wygrać. Zagłosujecie na mnie? Pozdrawiam!


środa, 5 stycznia 2011

Manny się nie poddaje!


Hej! Jednak czeka nas remont.
No dobrze, może być. Ciekawa jestem, co to będzie, naprawdę!
Bezpieczeństwo najważniejsze: wszystko jest zasłonięte papierem i bandażami.
Co z tego wyjdzie? Dowiemy się w sobotę. Żeby tylko zrobili to tak ładnie, jak Dziedziniec. Dopiero teraz zauważyłam, że te zmiany są lepsze! Wszystko kiedyś było takie mętne i smutne. Po prostu - nudne. Teraz jest tak nowocześnie i kolorowo. Chyba nawet starsze pandy lepiej się czują na naszej wyspie? Brakuje mi tylko naszych starych przyjaciół, którzy odeszli.
Niektóre pandy są po prostu bezczelne, niektóre bardzo koleżeńskie.
Pozdrawiam!



wtorek, 4 stycznia 2011

Nowe japońskie meble



Witam! Dzisiejsza notka nareszcie z obrazkiem :).
Pojawiły się dziś nowe, wyjątkowe meble. Dlaczego wyjątkowe? Zaraz się dowiecie.
Jak wiecie te wszystkie meble mogą pochodzić z Japonii (oczywiście może też być to kopia). Można wyobrazić sobie, że jest się w Japonii.
Jaki mebel najbardziej Wam się podoba?
Japońska statuetka - 212 $.
Gong - 97 $.
Japoński płot - 341 $
Pandzia figurka - 263 $.
Zauważyliście, że Gong jest wyjątkowo tani?
Pozdrawiam!








poniedziałek, 3 stycznia 2011

Czy przypadnie do gustu wam. Nowy taras, który Manny zrobi nam?


Witam! Jak już pewnie wiecie z Dziennika Maxa i Elli
nasz taras będzie odmieniony. Oczywiście w stylu dziecięcym-.
Oni (Manny i Kamaria) mnie przerażają. Panfu zmienia się naprawdę w wyspę
dla dzieci i to w wieku 6-9 lat. Czy oni pomyśleli o nas? Starszych pandach?
No cóż. Będziemy tęsknić. Nacieszcie się widokiem naszego pięknego tarasu, bo
niedługo zmieni się w jakąś bawialnie i poduszki. Na pewno nie będzie przypominał tarasu. Także tęsknie za Starym Miastem. Panfu coraz szybciej zmienia się... na gorsze :(. No, nie jestem w 99% pewna, że kolejna przebudowa będzie miała koszmarne skutki. Może będzie tak samo ładny jak Dziedziniec Zamkowy? Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

niedziela, 2 stycznia 2011

Motorówką popłynełam hen w dal. A gdzie? Dowiesz się sam!

Hej! Opowiem Wam o mojej wielkiej przygodzie, która zdarzyła się
tydzień temu. Niestety musiałam otrząsnąć się z wrażeń, a opowiem Wam
o dziwnej wyspie.
Tydzień temu postanowiłam odwiedzić Bar Piratów. Restauracja była niestety zamknięta.
Bardzo chciałam napić się ciepłej czekolady. Nie wiedziałam, czy ją dostane w
Barze Piratów.
Gdy byłam już obok drzwi, ktoś mnie zawołał:
- Hej, Stella! Pomóż mi. Coś nie tak jest z moją łodzią! - krzyknęła obca panda.
Skąd do licha ona zna moje imię? Postanowiłam ją zignorować. No ale jak można

ignorować pandę, która domaga się odpowiedzi? Krzyczała i krzyczała wniebogłosy. Trochę mnie to zirytowało, ale cóż zrobić? Nagle pod moimi nogami zauważyłam przemoczoną, chyba dzisiejszą gazetę.
Na pierwszej stronie widniało moje zdjęcie z wielkim nagłówkiem powyżej
"Stella uratowała Bolisia wspaniałej reporterki Elli". No tak. Teraz wiedziałam skąd tamta nieznajoma panda znała moje imię. Teraz każdy je znał.
Zawsze bałam się motorówek i głębokiej wody, lecz jednak podeszłam do pandy:
- Słucham? - spytałam uprzejmie.
- Nareszcie przyszłaś! Proszę, pomogłabyś mi w naprawię motorówki?- odpowiedziała nieznajoma.

- Eh, nie znam się za bardzo na motorówkach.
- Podasz mi tylko tą skrzynkę nic więcej.

- No dobrze.
Podbiegłam byle najszybciej do skrzynki. Gdy weszłam na motorówkę obca panda szybko z niej wysiadła i odcięła sznur przyczepiony do jakiegoś gwoździa.
Krzyknęłam ze strachu, gdy panda rzucała kamieniami w lód. Roztopił się, a ja zaczęłam płynąć w stronę morza. Słyszałam już tylko śmiechy nieznajomej.

Spanikowałam. Byłam tak przestraszona i zmęczona płaczem, że zasnęłam.
Jak długo spałam? Nie wiem. Wiedziałam tylko, że jestem bardzo głodna.
Wyciągnęłam z torebki jabłko, trzy pierniczki, skwaśniały ser topiony i stary chleb.
- Świetnie - powiedziałam do siebie i zaczęłam zjadać jabłko. Później pochłonęłam dwa pierniczki. Strach mnie nie opuszczał. Nagle zauważyłam mały punkcik gdzieś daleko na północny wschód. Zanurzyłam łapki w wodzie i machałam nimi jak oszalała. Zamarzły. Co ja sobie myślałam? Tu trzeba było mieć wiosła.
Zaczęłam dmuchać na przemarznięte łapki i... znowu zasnęłam.

Gdy się obudziłam, znalazłam się w dziwnym miejscu. To był chyba port, ale nie Stary Port mojej kochanej wyspy, tylko jakiś... inny.

Nie podskawiłam ze szczęścia. Motorówka stała w miejscu. Wszędzie był lód i śnieg. Jeszcze jakiś szop wpakował mi się na motorówkę i zabrał torebkę. Stałam jak mur i patrzyłam. Zaraz nabiegło z setki takich szopów. Cisnęłam kołem ratunkowym, które znalazłam w motorówce w szopa, który pochłaniał ser.
Ten zakwiczał i zwiał z moją torebką. Zbiegł się tłum zwierzaków. Niektórzy skakali z mostu na motorówkę. Uciekłam i wpadłam na jakiegoś innego szopa, który siedział przy ognisku. On poprosił mnie, żebym poszła za nim. Nie miałam wyboru. Popatrzyłam ukosem na motorówkę, którą oblazły te zwierzaki.
Doszłam do chatki na drzewie. Była bardzo duża. Ściany były koloru zielonego i wszędzie zwisały żyrandole. Na podłodze leżał szeroki dywan. Wszędzie były okna. Naliczyłam ich 12. Wszystkie były małe i dziwnie zwisały. Usiadłam na kanapie i opowiedziałam szopowi o mojej przygodzie. On przeprosił mnie za wszystkich jego "kolegów" i pobiegł na strych. Siedziałam tak na kanapie i patrzyłam na płatki śniegu tańczące na wieczornym niebie. Zauważyłam kominek. Podeszłam do niego i zrobiło mi się przyjemnie ciepło. Szop wrócił z plecakiem.
Powiedział mi jak łatwo mogę wrócić do domu nie używając motorówki, ani helikoptera. Podał mi plecak i zaprowadził na dwór:
- Gdzie mieszkasz? - spytał.
- Oh. Na wspaniałej wyspie, a nazywa się Panfu - odpowiedziałam rozmarzonym głosem.
Usłyszałam parę stukań i... poleciałam! Byłam 5... 10... 15  lub więcej metrów nad ziemią. Leciałam w stronę morza. Zrobiło mi się nie dobrze, ale nadal byłam zachwycona. Leciałam bardzo długo. Po trzech godzinach ujrzałam mały zielony punkcik. Tak, to nasza wyspa! Gwałtownie przyśpieszyłam i... w mgnieniu oka znalazłam się w Starym Porcie. Uradowana pobiegłam do mojej chatki.
Położyłam plecak na łóżku i zrobiłam sobie herbatkę z bambusa.
Tyle wrażeń. Ahh. Chciałabym polecieć tam jeszcze raz. Podziękować za wszystko szopowi. Może oprowadziłby mnie po jego wyspie? To było lepsze niż moja stara przygoda w górach.








czwartek, 30 grudnia 2010

New item prezent rozdaje...


..., a jest nim kolej z domkiem w zestawie.
Jak wiecie, Maszyna Niespodzianka (New Item) rozdaje świetne prezenty. Tym razem trafiła nam się zabawka bardziej dla chłopaków, ale dziewczyny też mogą się nią bawić.
Kolej zostawiłam moim pupilkom:
Parszywkowi, Bugsowi, Wymiotkowi, Ronowi, Puśce itd.
Zwierzaki widocznie mają niezłą frajdę.
Parszywek się do niej po prostu rwie. Ja oczywiście podchodzę do komputera, kłaniam się, siadam na fotelu i gram. Mój Pan.
Pozdrawiam!











PS. Wiem, imiona nie są polskie, ale ładne, nie?
Jak coś, ten rudy Woobyś to Ron.

wtorek, 28 grudnia 2010

Level Booster nareszcie działa. Na następny poziom wskoczyć pozwala!



Hej!
Tu Stella. Wiem, że dawno nie pisałam, a to dlatego, że nie miałam czasu!
Ostrzegam! Dzisiaj szczęśliwego zakończenia nie będzie!
No więc zaczynamy! Level Booster nareszcie działa. Który macie poziom?
Ja ciągle 50. 




Pojawiły się też nowe mebelki.
Takie... mmm... noworoczne.
-Roślinka = będzie pachnieć wiosną w styczniu.
-Sztuczne fajerwerki = zabawa! 

-Świece = dużo światła.
-Napis "Happy New Year" = Mmmm... szczęśliwy nowy rok?


To na tyle w dzisiejszej notce.
Pozdrawiam

  








No i szczęśliwe zakończenie jednak jest. Pozdrawiam i do jutra!

czwartek, 23 grudnia 2010

Nowe kreacje



Hej! To ja! Dziękuje Bloomi123 za świetnie napisaną notkę, lecz jednak nigdzie nie jadę.
Dzisiaj pojawiły się nowe kreacje! Są wspaniałe, takie świąteczne.
Wiecie co? Te nowe twarzyczki nie są takie złe. Tylko łapki mi się nie podobają. Moja ocena co do kreacji to
9/10. Wszystko jest idealne. Wolałabym tylko zamiast tego kapelusza dać włosy. Do reszty nie mam zastrzeżeń. Pozdrawiam Stella.

Level Booster i adwentowe prezenty



Hej! Dzisiaj mam dla Was 2 newsy. No więc zaczynamy! 
  Level Booster podnosi poziomy umiejętności! Ja już mam 46, a Wy? Dziś również możemy odebrać dwa prezenty adwentowe, którymi jest ozdóbka na naszą choinkę. Niestety to już ostatni prezent, lecz kto wie? Może jutro też coś dostaniemy? Ozdoba to piękny aniołek podobny do tego z mebelków. Pandy ze złotą kartą mogą także odebrać śliczną choinkę.
Dzisiaj dostałam też długo oczekiwane narty. Opuściłam 3 dni, dlatego musiałam 3 dni czekać. Na tych nartach można zasuwać i skakać z pagórków w dal. Takie uczucie latania jest po prostu niemożliwe do opisania! 

Pozdrawiam i nie zapomnijcie odebrać swoich prezentów!
Stella

środa, 22 grudnia 2010

Kolejne prezenty adwentowe...


... które trzeba koniecznie odebrać! Tym razem jest to śliczne tło do karty gracza tylko dla pand ze Złotą Kartą i kilka owoców jarzębiny do ozdobienia choinki! Chętnie bym ją zjadła, ale na drzewku wygląda o wiele ładniej. 
  Za dwa dni wigilia! Ja już dzisiaj miałam klasową wigilię, po której poszliśmy do Restauracji, gdzie zjedliśmy pyszną "wieczerzę". Było super, a lekcje po prostu nie z tego świata. No dobra, nie będę tego opisywać, bo brakłoby czasu.
  Tak na prawdę nie mam już o czym pisać. Jest news i to wszystko. No i co dalej? Pozostaje szybkie pożegnanie, życzenia i sprzątanie chatki:

Wesołych Świąt Wam życzę! Dużo szczęścia zdrowia i pomyślności. I nadeszło te oczekiwane przez wszystkich pożegnanie. Nie przetrzymuje Was. Żegnajcie! Ale nie na zawsze!

niedziela, 19 grudnia 2010

W skarpecie kolejny prezent znajdziemy,...



... a jest to słodka laska i dzwoneczki
z kokardką!
Święta za 5 dni -
zacznijmy ozdabiać swoje chatki!
Dzisiaj straciłam Złotą Kartę. Nie zabrali mi jednak mebelków i stroju. Problemy techniczne jak sądzę. Kiedyś w Dzień Złotych Pand też pozostawały pandom ubranka i wystroje chatek. Cieszę się, bo przynajmniej na święta nie będę miała pusto w chatce.
Jest nawet komputer,  na którym napisałam dla Was tą notkę. :)
Jestem cała szczęśliwa. Słyszałam od mojej przyjaciółki Bloomi123, że otrzymała odpowiedź od Maxa i Elli na temat jej konkursu. Nikt o nim nie wie oprócz mnie, Maxa, Elli i Bloomi123. Postarają się wykorzystać pomysł na konkurs pod tytułem "Narysuj zimę na Panfu". Wiem tylko, że będziemy musieli narysować w "Pincie," lub na kartce krajobraz zimy na Panfu i siebie uprawiającego sporty zimowe. Już nie mogę się doczekać. Pozdrawiam. ^^

Wszystkiego najlepszego...


... Emilko (Natalio) z okazji twoich 11 urodzin!
Dużo szczęścia i zdrowia, dobrych ocen w szkole
życzy Ci Stella.