Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Profesor Bookworm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Profesor Bookworm. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 marca 2011

Detektywi w BitterLandii

Hejka Pandy! Pewnie większość z was zrobiło zagadkę ,,Detektywi w BitterLandii,,. Prawda? Heh, jeśli nie macie czas. Aby wam pomóc opiszę wam misję w punktach. Gotowi? To na BitterLandię!

1.Idziemy na taras i rozmawiamy z Max'em.










2.Patrzymy przez teleskop i widzimy pracujące pandy!

















3.Chwilę będzie trwał monolog Max'a aż w końcu ściągnie wielką łódź prof.Bookworma, którą polecimy na BitterLandię! Nie zapomnijcie włożyć stroju!













4.Wsiadamy do łodzi, włączamy silnik i leeecimy!








5.Podczas lotu łódź zaczyna się palić. Musicie szybko sprowadzić ją za ziemię!










6. Wyciągamy Max'a spod resztek łodzi i zaczynamy działać!










7.Max siada na igłach, lecz daje je nam. Przekłuwamy worek mąki noszony przez ostatnią pandę i obsypujemy się. Następnie zwinnymi łapkami bierzemy worki z mąką.











8. Wchodzimy do zamku Evron'a. Max odwraca uwagę strażników a my robimy zdjęcie Evron'owi.
















9.Nagle zostajemy otoczeni..ale Ella ma plan B! Wyrzuca liny i wciąga nas go góry!













Misja zakończona stary xd Tym sposobem zyskujemy strój dla siebie a sprawa z Evron'em jest chwilowo nieważna. Myślę że pomogłam...

Panfu Allaf pandy!
Agca23

sobota, 6 listopada 2010

Telepandia

Siemka!
Byłam dzisiaj na plaży i zauważyłam profesora Bookforma.
Zapytałam dlaczego nad głowami innych pand i mnie też pojawiają się bąbelki.
 
(zrobiłam zdjęcie finą, bo mi Agcę23 usunęli)
 Tak, zauważyłam.
To jest Telepandia.
Gdy panda gdzieś idzie, gra, jest na karcie gracza itd. pojawia
się bąbelek z tym co robi.
Nawet jak coś pisze.

Pozdrawiam,
Agca23 

piątek, 5 listopada 2010

Bąbelek nad głową powie Wam wszystko :)

Hey Panda!
Ausgehend von der Schule sah ich Professor Bookworm vor ihr stand. Oj, co ja tu piszę, pomyliły mi się języki. Dobrze, już mówię :) Wychodząc ze szkoły zobaczyłem prof. Bookworma stojącego przed wejściem do niej. Gdy spytałem się, co on tu robi odpowiedział mi, że wynalazł nowy projekt, czyli czytanie w myślach innych pand. Nazwał to „Telepandia”. Gdy twój kolega lub koleżanka np. grają w grę to nad jej/jego głową pojawia się bąbelek, w którym jest informacja o grze. Jeżeli musi on/ona iść już do domu to bąbelek pokazuje: „Muszę lecieć. Pa”. Mam nadzieję, że zrozumieliście mnie? Jeżeli nie, to idźcie do prof. Bookworma i sami się go spytajcie.

Dziennikarz Makarena11

Telepania, New Item oraz Level Booster

Hej pandy! Dzisiaj, gdy przechodziłem koło Plaży, zauważyłem Prof. Bookworma i jakieś dziwne książki, ołówki, kostki do gry lub liczby nad głowami pand. Spytałem się naszego profesora o co tu chodzi, a on wszystko mi wyjaśnił. Jest to telepandia. Dzięki niej będziemy mogli zobaczyć gdzie chce iść nasz przyjaciel lub czy coś pisze. Świetny pomysł prawda? Mnie się bardzo podoba.
Mam dla Was drugą wspaniałą wiadomość! Działa maszyna New Item oraz...

Level Booster!
Biegnijcie szybko do jaskini i sami sprawdźcie. Na dziś to koniec nowości. 
Do napisania! 
Wasz Levy2001.

środa, 3 listopada 2010

Telepandia?

Witajcie Drogie Pandy!

Dziś pojawił się nowy wpis w Dzienniku Max'a i Elli . Dotyczy on "TELEPANDII". Dziwna nazwa, prawda? Pewnie już się domyśliliście, co to jest. To coś jak telepatia, ale według Prof. Bookworma łatwiejsze. Nasi dzielni reporterzy postanowili sprawdzić, co się dzieje w latarni, a przy okazji oto zdjęcie tego co się dzieje na Panfu:


Więc..., a tak! Nasi reporterzy nie byliby najlepsi gdyby nie sprawdzili, co się tam dzieje. Gdy weszli na samą górę latarni Profesor powiedział: "Super! Osoby do testowania mojego nowego eksperymentu!". Max i Ella się przestraszyli. Postanowili się jakoś z tego wyplątać, ale się nie udało. Profesor wszystko im wytłumaczył. To, co działo się potem musi być straszne, gdyż reporterzy postanowili powiedzieć nam o tym w następny piątek, wtedy też Bookworm będzie na nas czekał na Plaży. Kończę.

Wasza Pelagia1999 :)


Mała wielka przygoda...

Hej Pandy! Dzisiaj rano udałam się nad wodospad porobić zdjęcia. Niestety aparat wpadł mi do wody... Żadnego zdjęcia nie zrobiłam... : [  Następnie poszłam do jaskini profesora Bookworma, gdzie miałam spotkać się z jedną z moich koleżanek. Postanowiłyśmy się odmłodzić ;] Ja pierwsza weszłam do maszyny i..., i... Ogromnie się przestraszyłam, bo gdy już chciałam wyjść, nie mogłam otworzyć drzwi! Maszyna cały czas mnie zmniejszała, aż w końcu stałam się rozmiarów mrówki. Taka malutka miałam szansę prześlizgnąć się pod drzwiami!
Ciąg dalszy napiszę Wam jutro ;)
Zubika

Na Panfu błyski przyniosą nam zyski...

Hej Pandy!
Pewnie wiecie, że coś dziwnego dzieje się z naszą kochaną latarnią... Ale to nie musi koniecznie być coś złego... Może profesor Bookworm szykuje dla nas nową misję? To by było super, nieprawdaż? Wiele pand snuło już przeróżne historie o tym, co się dzieje z naszą latarnią... Jedne pandy mówiły, że nasz profesor tylko wymienia tam żarówkę, inne, że to na pewno złe duchy i demony... A jeszcze inne pandy mówiły, że profesor Bookworm (jak na każdego przyzwoitego szalonego naukowca przystało) tworzy Frankenpandę... Ja jestem chyba najbardziej skłonna uwierzyć w ten trzeci domysł - tym bardziej, że stało się to tuż po Halloween. Eh, aż ciarki przeleciały mi po plecach na samą myśl o stworze pozszywanym z ciał martwych pand... Chyba byłby gorszy niż zły Krucio i Bonez razem wzięci! Tylko jedna rzecz mi się tutaj nie zgadza... Przecież doktor Frankenstein (ten z filmu) czekał na burzę z piorunami, a nasz profesor sam wywołuje pioruny! W związku z tym muszę odrzucić tą tezę. Szkoda - mogło by być ciekawie! Ale no cóż może jednak lepiej, nie byłoby chyba zbyt przyjemnie mieć jakiegoś potwora na wyspie. O.o No cóż będę musiała pobuszować trochę w poszukiwaniu prawdy! Ale to nic, ja to kocham!
PS. Mam nadzieję, że podobała Wam się moja po Halloweenowa straszna opowieść? : D
Pozdrawiam Zubika :)

poniedziałek, 1 listopada 2010

Zamieszanie na plaży 0_0

Witajcie Drogie Pandy! Dziś z samego rana nasi detektywi napisali nam notatkę w Dzienniku Max'a i Elli . Dotyczyła ona tajemniczej postaci kręcącej się obok Szpitala. Max i Ella zbierali na Plaży muszelki, gdy Max zauważył tajemniczą postać, która przemknęła obok Szpitala. Nasz detektyw od razu na nią naskoczył, krzycząc: "Kim jesteś!?".
Już się bałam, że to może Lord Vader, gdyż było mówione, że to ciemna postać niosąca aktówkę. Okazało się jednak, że to Prof.  Bookworm. Nasz Psorek strasznie się zawstydził. Z jego aktówki wypadła mapa Panfu i kawałek lukrecji. Max zaniepokoił się tym, ale nasza Ella była zbyt zajęta lukrecją. Profesor powiedział: "Nie ruszaj to niebezpieczne kable!".

Nasi reporterzy postanowili dokładnie zbadać tą sprawę. I jak to mówią:
Trzymajcie łapki na pulsie ;)

Wasza Pelagia1999 :) 


środa, 13 października 2010

Misja profesora Bookworm'a

Hej!
Wczoraj profesor Bookworm potrzebował naszej pomocy z grą w labirynt.
A oto co trzeba zrobić:

Idziemy porozmawiać z nim do jaskini w Dżungli.
W trakcie rozmowy dowiadujemy się, że do podłączenia kabli komputera potrzebujemy gumowych rękawiczek.
Tak wiec idziemy porozmawiać z doktor Feelgood, żeby dał nam rękawiczki.
Niestety rozmawiając z nim dowiadujemy się, że zamknął on szafkę z nimi na kłódkę z szyfrem.
A oto rozwiązanie tego szyfru:
Kiedy już mamy je, wracamy do profesora, żeby podłączyć kable.
A oto poprawnie podpięte wtyczki:

Teraz można już grać w labirynt.

Pisała dla was: Dziennikarz Daga95

PS. Już w ten weekend napisze szczegóły dotyczące wyborów miss Quartpandional.

sobota, 9 października 2010

Najnowsze odkrycie Prof. Bookworma

Siemka. Może już wiecie, ale niedawno, gdy Max i Ella poszli odwiedzić Prof. Bookworma, zauważyli go w dziwacznym okularach z mnóstwem guzików i jakimś kosmicznym urządzeniem.
Okazało się, że Prof. Bookworm planuje przenieść labirynt z Maszyny Zagadek do swojego komputera, aby wszystkie pandy mogły w nią grać w jaskini. Całkiem fajny pomysł, prawda? Mnie się bardzo podoba. Będziemy mogli codziennie rozwiązywać labirynt. Na dziś to wszystko. Do napisania.

Dziennikarz levy2001

wtorek, 3 sierpnia 2010

Krucio czaruje brodę przedłóża co jeszcze bardziej mnie wkurza!

Yo!
Dzisiaj na panfu wstałam i zjadłam sobie śniadanie (jak wszyscy ^^) potem zaczęłam przysłuchiwać się informacjom które mama akurat słuchała w radiu. A brzmiały tak:

''Krucio ma o wiele dłuższą brodę lecz nikt nie widział żadnego przedmiotu zamienionego w kamień. Co się dzieje? Wasza Samanta Jones.''
Zaciekawiło mnie to i szybko pobie
głam do Krucia, rzeczywiście miał dłuższą brodę lecz mówił tylko że nie zobaczymy już swoimi zwykłymi oczyma żadnego jego zmiany. Szybko pobiegłam do Kamarii, powiedziała że dr.Bookform może nam pomóc.
Pognałam do dr.Bookform'a był w jaskini naprawiał Level Booster. Mówił o okularach które będą mogły zauważyć zmiany Krucia. Prosił tylko o trzy rzeczy:

O kubek który jest w restauracji:

szkło które jest w bibliotece:

i o kamień z lawy który jest na wulkanie:
Gdy dałam dr.Bookform'owi wszystkie potrzebne rzeczy musiałam wyjść na minutę z sali a gdy znów wróciłam po okulary dał mi je i nawet nie chciał pieniędzy (O.o). A wyglądają tak:

Potem pognałam pochwalić się Krucio ale zanim mi je zabrał uciekłam do Kamarii i zagrałam w grę. Jeszcze raz poszłam do Krucia ( na szczęścia nie chciał mi już zabrać okularów) a on powiedział:
''Ha ha! Niech szpital radzi sobie bez leków!!''
Więc wzięłam łapki za pas i pognałam odczarować stół z lekarstwami.
A potem... wiecie co robić ;)

Pozdrawiam!

Krucio 3 sierpnia.

Krucio był w Salonie Piękności i przedłużył sobie wąsy!!!
Robimy tak:
Idziemy do Sali Balowej na Zamku pogadać z Kamarią.
Ona nam mówi, żeby iść do profesora Bookworma. A bo ja nie znam się na złudzeniach optycznych? Jestem profesorem.
Profesor Bookworm jest w Jaskini pod Dżunglą w sali Level Booster.
Potrzebne nam będą: kubek (jest w Restauracji), pryzmat (w Bibliotece), zaschła lawa na Wulkanie. Po wzięciu każdego jednorazowo przedmiotu natychmiast oddajemy dla profesora a potem szukamy następnego.
Wracamy do profesora Bookworma, gadamy z nim. Potem idziemy gdzieś i wracamy do profesora. Potem zakładamy okulary idziemy do Kamarii i gramy w grę. Następnie idziemy do Szpitala odmienić półkę z szufladami na leki i przyrządy.
karolmaszynista

Krucio kombinuje jak koń pod górę, ale my stoimy przed nim murem!

Dzisiaj rano postanowiłam sobie nie oglądać telewizji i nie porównywać się do tych zgrabnych pand (z telewizji), przy których wypadam beznadziejnie. Myślałam, że tylko skoczę do Maszyny Zagadek, zagram i odczaruję jeden przedmiot. Szłam już do Maszyny, gdy nagle ktoś mnie złapał za ramię. To była Kamaria.
Po tym poszłam ciekawa do Krucia, o co z tym chodzi? Czy już jest koniec? A ja nie mam jeszcze jednego celu :(
Krucio, jak się okazało przedłużył sobie wąsy w Salonie Piękności!!! Jest tak silny, że jego zamienione w kamień rzeczy wyglądają normalnie. Kamaria wysłała mnie do profesora Bookworma, on wie co zrobić. No i zgodził się zrobić mi okulary, gdy mu przyniosę 3 rzeczy. Plastikowy kubeczek, pryzmat i kamień z lawy.





Kubeczek na oknie restauracji.


Pryzmat na półce z książkami

A kamień z lawy... zresztą zgadnijcie XD

Dostajemy od profesorka fajne okularki.
Reszta toczy się zwyczajnie. Różdżka w dłoń i do Szpitala!


Pozdrawiam was :*

piątek, 16 lipca 2010

Co z Be Smarterem ?

Hay Pandy!
To moja pierwsza notka na tym blogu. Piszę tak mało, ponieważ mam tyle blogów, że nie nadążam ;-) Ale staram się jak mogę kochani :d:d
Chciałabym poruszyć temat najpopularniejszego Quizu na całej wyspie, czyli Be Smartera. Od kilku tygodni jest naprawiany, ale czy naprawa trwa tak długo? Wiele Pand jest smutnych z tego powodu ;-)
Próbowałam zapytać (przez PandaNet) naszego wspaniałego i szalonego Profesorka, ale w PandaNecie niestety Go nie ma! Skandal ;d
Cóż, niestety musimy czekać. Może już niedługo będzie naprawiony? Kto wie. Mam nadzieję, że niedługo ta "zagadka" Be Smartera się rozwiąże. Musimy wytrwać w cierpliwości ; )
Milkaa1508