Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennikarz Makarena11. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziennikarz Makarena11. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 grudnia 2010

Szczęśliwego Nowego Roku!

Z okazji zbliżającego się Nowego Roku chciałbym życzyć szampańskiej zabawy, szalonych chwil, udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku!


Życzy Makarena11

wtorek, 30 listopada 2010

Zimą zapachniało

Dzisiaj w katalogu nowych ubranek pojawiły się… Otóż nic się nie pojawiło. Czyżby Lili utknęła w gigantycznym korku spowodowanym śniegiem i nie dotarła do sklepu? Tego dowiemy się niebawem, ale w katalogu z meblami jest coś nowego. Wszystko jest związane z zimą. Na dywanie, stołeczku i łóżku znajduje się motyw śnieżynki. Pewnie myślicie, że zapomniałem o czymś jeszcze napisać? Otóż nie. Jest jeszcze żyrandol, lecz nie ma klosza a śnieżynkę. Ach, ale tu pachnie zbliżającymi się świętami na Panfu. Trzymajcie się cieplutko Pandy :)
Zdjęcia pochodzą z Dziennika Maxa & Elli

Dziennikarz Makarena11

Panda czarodziej ze śnieżynką stoi :)

Dzisiaj Maszyna Niespodzianka rozdaje posążek czarodzieja, który trzyma płatek śniegu. Jest zapewne oznaką zbliżającej się zimy, którą niedługo zobaczymy na Panfu. Płatek śniegu jest zbudowany z kryształków, więc jest bardzo cenny :) Pewnie dużo Pand myśli, czy płatek się nie rozpuści np. przy kominku. Otóż płatek nie rozpuści się, gdyż jest wykonany z gipsu. Zapewne każdy będzie się z tego cieszył :)
Dziennikarz Makarena11

Co to Andrzejki?

Dzisiaj jest niby zwykły dzień, ale nie do końca. Otóż dziś są Jędrzejki zwane Andrzejkami, które obchodzi się z 29 na 30 listopada głównie w Szkocji. Andrzejki kończą ostatnie huczne zabawy przed adwentem. Czasami jednak występują w okresie adwentu. Niegdyś wróżby andrzejkowe miały charakter matrymonialny dla niezamężnych kobiet (męski odpowiednik – katarzynki). Najbardziej znana wróżba to lanie wosku przez dziurkę od klucza. Dany kształt ma przepowiadać, co czeka daną osobę w przyszłości. Większość wróżb ma na celu przepowiedzenie, która z panien wyjdzie w najbliższym czasie za mąż. Przykładowe wróżby na wyjście za mąż:
- Każda z panien bierze kość i układa ją w pokoju, następnie wpuszczany jest tam pies i tą kość, którą wybierze wtem dana panna wyjdzie rychło za mąż.
– Wróżenie z obierki. Należy obrać jabłko i rzucić za siebie jedną obierkę. Kształt rzuconej obierki ma przypominać pierwszą literę imienia przyszłego męża.
  Najpopularniejsze przysłowia są często brane pod uwagę np. „Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży.”, „Śnieg na Andrzeja dla zboża zła nadzieja.”, „Jeżeli na świętego Andrzeja wiatr i mgła, to od Bożego Narodzenia będzie sroga zima.”. Itd.


Dziennikarz Makarena11
Pandy, bierzcie się do wróżenia! 

piątek, 19 listopada 2010

Jak to było...


...czy pamiętacie święta 2009? Jak to było na Panfu? Nie? To ja Wam to trochę przypomnę. Otóż 29 listopada w Dżungli pojawił się ciastek, który codziennie stał w innym miejscu i rozdawał nam prezenty. Pierwszy prezent, jaki dostaliśmy od ciastka był to wieniec adwentowy, na którym co niedziela zapalała się jedna świeczka (4). Największy prezent od niego był dzień później. Dostaliśmy wtedy kominek, w którym co parę dni pojawiały się ozdoby oraz sam ogień. Ciastek poinformował nas też, że w doniczce przed nim stoi nasionko "choinki", które wyrośnie na dorodne drzewo, które będziemy mogli zabrać do domu. Kolejną niespodzianką było pojawienie się św. Mikołaja na plaży. Ogłaszał nam, że codziennie będą pojawiały się ślady Big Boota. W końcu w ostatni dzień udręki szukania go ślady zaprowadziły nas do jaskini, w której się skrywał z prezentami (6 grudnia - mikołajki). Dostaliśmy od niego tło do karty gracza. W końcu 10 grudnia spadł wymarzony ŚNIEG! Całe Panfu pokryło się białym puchem oprócz paru miejsc. Podczas "wzrostu choinki" na Basenie pojawił się Zając Wielkanocny, który zadawał nam codziennie pytania. Nagrodą za wszystkie prawidłowe odpowiedzi była nagroda w postaci złotego medalu. Na drugi dzień pojawił się na plaży syn Kamarii, na trzeci dzień na dziedzińcu stał Jay Pea. Czwartego a zarazem ostatniego dnia Napasapa na Plaży Karaibskiej. Następną niespodzianką mniej świąteczną był koncert zespołu "The Smashing Pancakes" na torze wyścigowym. W Wigilię mogliśmy zabrać choinkę do domu oraz dostaliśmy jeszcze jeden prezent: "Stół wigilijny". 29 grudnia w jaskini stanęła wyrocznia Kamaria! Przewidywała ona nam, co spotka nas w nowym roku 2010. 31 stycznia był oczywiście huczny sylwester i rok 2009 zakończył się. Przenieśmy się teraz do stycznia bieżącego roku. 12 stycznia na wulkanie Panda Sportowiec zorganizowała zabawę w postaci "Ślizgochronu". Parę dni później w Dżungli pojawił się bałwan bez swojego nosa. Zjadł mu go jeden z Pompomów. Ustawił on dla nas doniczkę i kazał znaleźć nam konewkę i podlewać marchewki by urosły na miano jego nosa. 27 stycznia również w dżungli pojawił się sam Carl, który wpadł na pomysł by z bałwanków umieszczonych na Panfu zbudować igloo! Pomysł wypalił i już 31 stycznia mogliśmy odebrać strój Eskimosa, jako ochronę przed zimnem w igloo. Lecz budowla miała pojawić się dopiero w przyszłym tygodniu. 2 lutego pojawiło się w końcu IGLOO! Niestety nie wszyscy mogli wejść. Oczywiście niemieckie Panfu nas wyprzedziło :)

Ciekawostki: Na boisku zamiast grania w piłkę nożną pojawiła się siatka. W lecie rzucaliśmy bombami z wodą a w zimie śnieżkami.
Mam nadzieję, że tegoroczne święta będą jeszcze lepsze od zeszłorocznych :)

piątek, 5 listopada 2010

Maszyny nas witają, prezenty dziś rozdają :)

Czy widzieliście, jakie pandy chodzą dzisiaj szczęśliwe? Nie wiecie dlaczego? To proste! Dzisiaj działają aż… 2 maszyny! Jedna, czyli do podwyższania nam umiejętności. Mi niestety nie da rady podwyższyć, bo umiejętność mam już od zeszłego tygodnia na 50 poziomie. Druga maszynka daje nam paczuszkę, w której znajduje się wazon z żółtymi kwiatami. Biegnijcie szybko do maszyny, bo czasu jest mało, a wiecie, co się dzieje z kwiatami, które nie mają wody? Coś okropnego, więc uratujcie je z tych szczęk żelaznych. A tym czasem trzymajcie łapki na pulsie.

Tschüs!
Dziennikarz Makarena11

Bąbelek nad głową powie Wam wszystko :)

Hey Panda!
Ausgehend von der Schule sah ich Professor Bookworm vor ihr stand. Oj, co ja tu piszę, pomyliły mi się języki. Dobrze, już mówię :) Wychodząc ze szkoły zobaczyłem prof. Bookworma stojącego przed wejściem do niej. Gdy spytałem się, co on tu robi odpowiedział mi, że wynalazł nowy projekt, czyli czytanie w myślach innych pand. Nazwał to „Telepandia”. Gdy twój kolega lub koleżanka np. grają w grę to nad jej/jego głową pojawia się bąbelek, w którym jest informacja o grze. Jeżeli musi on/ona iść już do domu to bąbelek pokazuje: „Muszę lecieć. Pa”. Mam nadzieję, że zrozumieliście mnie? Jeżeli nie, to idźcie do prof. Bookworma i sami się go spytajcie.

Dziennikarz Makarena11

czwartek, 4 listopada 2010

Nowa kolekcja z angielskich rąk

Hej!
Wracając dzisiaj ze szkoły zauważyłem przy wyjściu nowy magazyn naszej gazetki. Wziąłem ją, siadłem na ławeczce i przeczytałem. Na 5. stronie pisało, że dzisiaj pojawiła się nowa kolekcja prosto z Anglii od naszego kolegi Tammy8819! Zaprojektował on strój dla chłopca, takiego bardziej dorosłego, bo z bródką i wąsami. Użył niesamowitych kolorów, bo… niebieskich! Kubraczek jest dwukolorowy w kropki. Buty oczywiście adidasy „firmy” lampasy. Nie no oczywiście żarcik taki na rozruszanie, ale przejdźmy do stroju dziewczyny. Włosy możemy zrobić w kształcie liści oliwnych z fioletowym kwiatem. Sukienka, jeżeli można ją tak nazwać, jest cała w różnokolorowych cekinach. Butki są tzw. „Flip – Flops”. Prawie cały strój jest przyozdobiony w cekiny. Pooglądałem sobie gazetkę i zobaczyłem coś jeszcze, ale to już sobie sam przeczytam :)

Dziennikarz Makarena11

środa, 3 listopada 2010

Żegnamy stare, witamy nowe!

Hej!
Dzisiaj, gdy spacerowałem po Panfu, dostrzegłem coś bardzo dziwnego a zarazem interesującego. Otóż niby to nic wielkiego, ale jednak trochę zmienia nasze życie na łatwiejsze. Mianowicie nasz robotnik - Manfred - postawił nowe tablice informujące, co gdzie się znajduje. Zapewne ułatwi to nam życie codzienne na Panfu i pożegnamy te różne zakamarki, których nie znaliśmy do tej pory. Mi ta informacja bardzo się spodobała, bo mieszkam na Panfu nie tak krótko, a nie znałem wszystkich nazw miejsc. Teraz Manny mi je „powiedział”.

Dziennikarz Makarena11

wtorek, 2 listopada 2010

Dziennikarze mają coś wspólnego z rybami?

Hej!
Właśnie przeglądałem katalog z nowymi ubrankami i zauważyłem tam pewną nową kolekcję, którą zaprojektowała nasza koleżanka z Anglii - anskusweetie. Anskusweetie zainspirowało dziennikarstwo, więc zaprojektowała stroje dziennikarzy z wszystkimi elementami, jakimi powinni posiadać. Najważniejszymi są: aparat, karta VIPowska i najważniejsze - coś do pisania i notatniki, w których można zapisywać spostrzeżenia ujrzane na Panfu np. pioruny z latarni błyskające. Pojawiły się również nowe mebelki, które były inspiracją ryb welonów tzw. złotych rybek. Do kupienia jest kanapa z bocznymi akwariami, lampa w kształcie kuli akwariowej, lampa na ścianę także w kształcie kuli i zwyczajne akwarium. Jak widzimy, meble pasują do chatki, w której są na ścianach akwaria.

Dziennikarz Makarena11