Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podwodna Szkoła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podwodna Szkoła. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 października 2010

Jak zdobyłam głos

Cześć!
Piszę, żeby było co ;) A oto kolejne opowiadanie pt.:
"Jak zdobyłam Głos"
Zaczynamy!

Jak pewnie się domyślacie chodzi o śpiew... Kiedyś śpiewałam po prostu fatalnie!
A jak to się zmieniło? Opowiem:
Mama zapisała mnie na lekcje śpiewu, nie wiem skąd ten pomysł!
Nie umiałam, nie chciałam śpiewać. Ale trudno, jestem na zajęciach.
Uczyliśmy się na tej lekcji piosenki pt.: ,,Falling to Pieses''
Miałam śpiewać refren, a to nie było za przyjemne..
-I falling to pieseeessss! - "śpiewałam".
-Stop! Agca23! - krzyknął nauczyciel.
Musiałam dojść do siebie, mówię wam, mój śpiew bolał!
A potem usłyszałam potężne:
-HAHAHAHAHA! ŁAMAGA! - to właśnie słyszałam, dogrywki innych.
Nie powiem wam co dalej było, bo uciekłam z zajęć.

W domu:
-Mamoo! Ja nie chcę tam wracać! - krzyknęłam.
-Ale dlaczego? Coś nie tak? - zapytała jak za przeproszeniem "głupia".
Przecież wiadomo, że gdy ja płaczę coś musiało się stać!
-Nie wiesz?! Ja mam obrzydliwy głos! Po co mnie tam zapisałaś?! - pyt
ałam i krzyczałam jednocześnie.
-Ale to miała być zabawa - powiedziała mama.
Ta, jasne, zabawa!
-Chcesz próbkę piosenki? - zapytałam ironicznie.
-Bardzo chętnie - i ku mojemu zdziwieniu mama odpowiedziała... normalnie!
-I faaaalin too pieeeseees! - znowu "śpiewałam"
-Auć! No rzeczywiście masz powód do płaczu.
-Widzisz, nie ruszam się już nigdy tam i gdzie indziej! - obiecałam.
-Możesz tam iść, jak cię nauczę śpiewać - zaproponowała.
-Ale ty nie umiesz uczyć, od zawsze miałaś piękny głos.
-Nie prawda! Kiedyś też miałam tak okropny głos jak ty! - powiedziała.
A ja na odpowiedź "huknęłam" za to, że ,,też miałam tak okropny głos jak
ty". No... to prawda, ale wolę jak ja to mówię!

Po wielu tygodniach nauki śpiewu w końcu mogłam iść na zajęcia.
Poprosiłam nauczyciela, żebym mogła zaśpiewać jeszcze raz. Zgodził się!
A teraz szybki HAPPY END!
Zaśpiewałam tak, że innym aż opadła szczęka!
KONIEC

I jak wam się podobało? Piszcie w komciach ;)


3MAJCIE SIĘ PANDY!
POZDRAWIAM, AGCA23


poniedziałek, 18 października 2010

Podwodna Szkoła dla każdego, impreza

Hej!
Dzisiaj Max i Ella napisali w swoim Dzienniku, że jutro będzie otwarta Podwodna Szkoła dla każdego i już na zawsze!
I z tej okazji odbędzie się przez cały tydzień impreza z udziałem DJ MC.
Będzie też ochroniarz Yoyo, któremu będzie trzeba powiedzieć specjalne hasło.
Niestety nie znam go, ale nie martwcie się, bo Yoyo podpowie nam.

Pisała dla Was: Dziennikarz Daga95

piątek, 3 września 2010

Moja przygoda w dniu Złotych Pand!

Witajcie :)
To moja pierwsza notka po... odejściu Ani :/
Trudno, taka była Jej wola, a ja nie mam nic do zarzucenia Ani, która tak dzielnie prowadziła Redakcję-Panfu ;] 
A jak tam u Was w szkole? Mam nadzieję, że dobrze, piszcie w komentarzach :)
Przepraszam, że tak późno, ale nie miałam zbytni czasu ;<
Ale teraz mam, więc ....

Dziś jest Dzień Złotych Pand :)
Biegnijcie na Panfu, bawić się ze znajomymi w tym dniu ;]
Chciałabym opowiedzieć Wam także moją dzisiejszą przygodę.
Zwykle do szkoły chodzę na inną wyspę i dojeżdżam tam motorówką. Dziś jednak dowiedziałam się, że motorówka szkolna się zepsuła i, niestety, lekcje zostały odwołane ;( Bardzo mnie to zasmuciło, ponieważ lubię chodzić do szkoły i spotykać się z koleżankami i kolegami. Jednak uświadomiłam sobie, że dziś jest Dzień Złotych Pand, więc szybko pobiegłam do mojej chatki i wygrzebałam z szafy mój kombinezon. Okazało się, że tak dawno go nie używałam i zrobił się za mały! Musiałam lecieć do sklepu, aby kupić sobie nowy. Kiedy już to zrobiłam nawet nie wracałam do chatki tylko założyłam go w przymierzalni i popędziłam na Plażę, hihi :D. Kiedy płynęłam do szkoły, nagle wleciałam w szalony wir! Próbowałam uciekać, wyrywać się, ale nie mam na tyle siły. Nagle wir przestał mnie ciągnąć i ucichł. Jak najszybciej popędziłam do szkoły starając się o tym zapomnieć. Kiedy byłam w szkole i przyglądałam się nowo pomalowanym szafkom, nagle zauważyłam bardzo smutną pandę. Ani chwili się nie zastanawiałam, tylko podeszłam do niej i zapytała, co się stało. Panda opowiedziała mi, że wszyscy zaczęli się z niej śmiać na lekcji, kiedy nauczycielka zwróciła jej uwagę. Po krótkiej rozmowie, okazało się, że ta panda jest... moją kuzynką! Uściskałyśmy się, a ja poszłam wyjaśnić sprawę do pokoju nauczycielskiego. Po zakończeniu jej lekcji poszłyśmy zjeść coś u Bruna. Siedziałyśmy tam chyba z 3 godziny, a samo jedzenie zajęło nam 30 minut ;) Potem, niestety, musiałyśmy się rozłączyć, aby zająć się naszymi zwierzakami, ale umówiłyśmy się już na kolejne spotkanie i niedługo przedstawię Wam "reportaż" z tego spotkania ;]
Ten dzień był bardzo udany. Nigdy nie wiedziałam, ja to jest. Jak to jest poznać kogoś, kto był Ci bardzo bliski. Poznać Go po upływie 9 lat! Och, jestem już zbyt podekscytowana, by pisać kochani ;*
Tak więc kończę i dziękuję ;]
Dziennikarz Milkaa1508.


PS. Taką "plakietkę" będę dodawać na końcu moich wpisów ;]

Redakcja czarna jak smoła + opowieść - "Najpierw miłość, potem szkoła!"

Hejoo Redakcjo! Wczoraj gdy wracałam ze Szkoły Podwodnej mało się nie utopiłam! Mój kombinezon jest cały dziurawy! Gdy już wróciłam ze szkoły w mojej chatce siedział Boliś i czytał podręcznik z przyrody.
-Czytasz sobie? - zapytałam żartobliwie i kątem oka zerknęłam na kartkę. Była cała w jego jedzeniu. - Adroius! - zawołałam podnosząc podręcznik. Chyba go trąciłam mocno w dziób. Zwierzątko zapiszczało, a ja go wywaliłam za drzwi. Gdy zszedł z drzewa i stąpał po ziemi usiadłam spokojnie. Patrzyłam przez okno. Było mi trochę smutno.

Dzisiaj gdy szłam do szkoły nigdzie nie widziałam Bolisia. Gdy pani mi wstawiła 1 za zniszczenie podręcznika wciąż martwiłam się o Adroiusa. Dopiero gdy siedziałam tak, przez okno go zobaczyłam. Tak się cieszyłam, że dałam mu od razu całą porcje tego jego jedzenia!
PS. Gdy odeszła Ann, jakoś tak smutno, czarno się zrobiło w Redakcji.
Szkoda, Openbk, że usunąłeś wszystkie zasługi. Straciłam swój pucharek na licencji (chlip) xD

No i te 10 SO (tylko 1 do awansu!)

Poziomy i Złota Karta dla każdego!

Witajcie!
Dzisiaj jest Dzień Złotej Karty!
Możecie zamienić się w chmurę dymu, spróbować nowego tańca!
Jednak nie mogłam wysłać nowych emotikon!
A poza tym wskakujcie na konia, ubierajcie ubranka i jedzcie autem na zakupy.
A co do nowego tańca - normalka.
Chmura dymu - nawet niezła;))
Płyńcie na zajęcia!
Dobra, już po nich;)
Ale w Podwodnej Szkole byliście?
Mogłyby być darmowe kombinezony lub można by wysuszyć pokoje.
A co do Podwodnej Szkoły, jest tam automat z lemoniadą. Pycha!
Dziś Krucio zamienił Bolisia w Sklepie Zoologicznym.
Biedaczek!
Machnęłam Laską
Gotowe!
Co wygraliście? Ja minibarek!
Piszcie w komentarzach!

Spotkanie w szkole.

Witam.
Moja nowa klasa jest super! Uczniów jest 25, dziewczyn 21, a chłopaków 4. Dostałam się do klasy teatralno-dziennikarskiej. Już miałam kółko teatralne. Bardzo się z niego cieszę. Już się pojawiają pierwsze plusiki w tej szkole. EXTRA, nie?? A u Was jak w szkole? Do której klasy idziecie?
A teraz opisze ten pierwszy dzień w Gimnazjum Panfu.

"Szybko wstałam, bo byłam bardzo podekscytowana. Zjadłam śniadanie. Już byłam przy domu mojej przyjaciółki, z którą miałam iść do gimnazjum z naszymi mamami. Byłyśmy już blisko szkoły i się rozdzieliliśmy by nie było wstydu. Najpierw był długi apel dla pierwszoklasistów z gimnazjum. Trwał on 2 godziny. Po nim nasze mamy poszły, a myśmy pogadali z nauczycielem i poszliśmy pisać test z niemieckiego i angielskiego. Dlatego że niemieckiego nie znałam, zostałam przydzielona do grupy dla początkujących, a w angielskim dla najlepszych. Wróciłyśmy i spakowałyśmy się na następny dzień."


Pisała dla was Naliaaa1

wtorek, 31 sierpnia 2010

Krucio zamienia innych w kamień

Siemka.
Dziś, gdy rano wstałem, poszedłem walczyć z Kruciem. Zauważyłem także, że ostatnio na naszych światach Lodziarnia jest pusta! Bardzo mało tam pand. A także dziś Krucio zamienił mnie w kamień!!! Nic mu nie zrobiłem, tylko takie coś powiedziałem prosto mu w oczy, że jest głupi i ma się wynieść z naszej pięknej wyspy!
A on miał to w nosie i powiedział mi takie coś: "NIE MASZ SZANS, PO TOBIE!"
I tak wyglądałem


No to na tyle!
Narka

PS. Jutro 2 część "Pytanka na śniadanko". Nie zapomnijcie I dzień szkoły :(
Papa!