-




Dzisiaj zamienione w kamień jest dziwne coś w szafce u Kamarii, jak pisały przedmówczynie.


Wasza Agca23


.



Przyda się podczas... no dobra, nic mi do głowy nie przychodzi :[


-Oj, przykro mi. - powiedziałam, chodź bardzo chciałam wejść - czyli nie zjem tu dzisiaj? - spytałam lekko zdenerwowana, ale ochroniarz nic nie powiedział. Wyglądał na załamanego. Poszłam więc do Starego Portu na śniadanie. Jednak około dwunastej poszłam do Restauracji na obiad. Znów zamknięte drzwi.
-Mieciu, widzisz, Bronek chce Cię przeprosić i powiedzieć, że to ty miałeś racje, ty bardziej nadajesz się wyglądem na zamek, a on ze swoim talentem gastronomicznym do Restauracji gdzie czasami myje gary - powiedziałam do Miecia, co wywołało na nim władczy uśmiech.