piątek, 5 listopada 2010

Maszyny nas witają, prezenty dziś rozdają :)

Czy widzieliście, jakie pandy chodzą dzisiaj szczęśliwe? Nie wiecie dlaczego? To proste! Dzisiaj działają aż… 2 maszyny! Jedna, czyli do podwyższania nam umiejętności. Mi niestety nie da rady podwyższyć, bo umiejętność mam już od zeszłego tygodnia na 50 poziomie. Druga maszynka daje nam paczuszkę, w której znajduje się wazon z żółtymi kwiatami. Biegnijcie szybko do maszyny, bo czasu jest mało, a wiecie, co się dzieje z kwiatami, które nie mają wody? Coś okropnego, więc uratujcie je z tych szczęk żelaznych. A tym czasem trzymajcie łapki na pulsie.

Tschüs!
Dziennikarz Makarena11

Bąbelek nad głową powie Wam wszystko :)

Hey Panda!
Ausgehend von der Schule sah ich Professor Bookworm vor ihr stand. Oj, co ja tu piszę, pomyliły mi się języki. Dobrze, już mówię :) Wychodząc ze szkoły zobaczyłem prof. Bookworma stojącego przed wejściem do niej. Gdy spytałem się, co on tu robi odpowiedział mi, że wynalazł nowy projekt, czyli czytanie w myślach innych pand. Nazwał to „Telepandia”. Gdy twój kolega lub koleżanka np. grają w grę to nad jej/jego głową pojawia się bąbelek, w którym jest informacja o grze. Jeżeli musi on/ona iść już do domu to bąbelek pokazuje: „Muszę lecieć. Pa”. Mam nadzieję, że zrozumieliście mnie? Jeżeli nie, to idźcie do prof. Bookworma i sami się go spytajcie.

Dziennikarz Makarena11

Wasze opowiadania i impreza odwołana

Cześć.
Chciałabym Was poinformować o 2. sprawach.
1. Jak już wiecie nie było mnie na imprezie.
Została odwołana z powodu imprezy w szkole, na której musiałam
  zaśpiewać piosenkę.
2. Założyłam nowego bloga pt. "Opowiadania Pand"
Oto link:
http://opowiadania-panfu.blogspot.com/
Chciałabym teraz poinformować wszystkich Dziennikarzy - i tych, którzy z nami są, i tych, którzy odeszli.
W tej "Księdze" opowiadań znajdują się Wasze prace!
Czytając sobie je na naszej Redakcji miałam natchnienie.
Teraz pytanie:
"Czy zgadzacie się, żeby wasze opowiadania znajdowały się
w naszym nowym blogu?".
Jeżeli tak, będę tam zamieszczać bez przerwy Wasze nowe opowiadania.
Jeżeli nie, bez problemu usunę blog.
To już Wasza decyzja! Piszcie!
Znajduję się tam też informacja:
Nie wszystkie opowiadania są moje!
Blog stworzyłam, żebyście mogli poczytać ciekawe
opowiadania moich rówieśników.
Pozdrawiam
.

Dodatek Specjalny Redakcji-Panfu!

  Serdecznie zapraszam wszystkich czytelników Dziennikarskiej Elity Redakcji-Panfu do śledzenia naszego nowego Dodatku Specjalnego. To tam będą miały miejsce wszystkie Konkursy. To tam będziemy omawiać wszystkie dla nas ważne sprawy.
  Zapraszam do czynnego udziału, ponieważ każdy - Dziennikarz czy Czytelnik - może brać udział. Oczywiście pod koniec każdych 3 miesięcy najuczynniejszy Czytelnik będzie miał prawo współudziału w tworzeniu Dodatku Specjalnego Redakcji-Panfu.

Mam nadzieję, że wielu z Was będzie brać udział w konkursach, ale i nie tylko :)


Pragnę jeszcze dopowiedzieć dwie rzeczy:
  • z powodu małej liczby uczestników Gra Losowa została usunięta;
  • "wojna" z A.D.S.A (od 1 XI również Blogów) zakończona.

Telepania, New Item oraz Level Booster

Hej pandy! Dzisiaj, gdy przechodziłem koło Plaży, zauważyłem Prof. Bookworma i jakieś dziwne książki, ołówki, kostki do gry lub liczby nad głowami pand. Spytałem się naszego profesora o co tu chodzi, a on wszystko mi wyjaśnił. Jest to telepandia. Dzięki niej będziemy mogli zobaczyć gdzie chce iść nasz przyjaciel lub czy coś pisze. Świetny pomysł prawda? Mnie się bardzo podoba.
Mam dla Was drugą wspaniałą wiadomość! Działa maszyna New Item oraz...

Level Booster!
Biegnijcie szybko do jaskini i sami sprawdźcie. Na dziś to koniec nowości. 
Do napisania! 
Wasz Levy2001.

czwartek, 4 listopada 2010

Zmiany w Regulaminie

Dziś weszły zmiany w Regulaminie. Od dziś nosi on nazwę Regulamin i Statut. Proszę o przeczytanie 40 kilku podpunktów i zastosowanie się do ich treści. Od dziś będę je skrupulatnie wypełniał i proszę, nie zdziwcie się jeśli w komentarzu pod Waszym postem będzie pisało RiS 17. Jeśli złamiecie dany przepis, poniesiecie karę - minus parę Punktów.

Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, no chyba, że chcę dostać ekstra minus Punkty :))

Nowa kolekcja z angielskich rąk

Hej!
Wracając dzisiaj ze szkoły zauważyłem przy wyjściu nowy magazyn naszej gazetki. Wziąłem ją, siadłem na ławeczce i przeczytałem. Na 5. stronie pisało, że dzisiaj pojawiła się nowa kolekcja prosto z Anglii od naszego kolegi Tammy8819! Zaprojektował on strój dla chłopca, takiego bardziej dorosłego, bo z bródką i wąsami. Użył niesamowitych kolorów, bo… niebieskich! Kubraczek jest dwukolorowy w kropki. Buty oczywiście adidasy „firmy” lampasy. Nie no oczywiście żarcik taki na rozruszanie, ale przejdźmy do stroju dziewczyny. Włosy możemy zrobić w kształcie liści oliwnych z fioletowym kwiatem. Sukienka, jeżeli można ją tak nazwać, jest cała w różnokolorowych cekinach. Butki są tzw. „Flip – Flops”. Prawie cały strój jest przyozdobiony w cekiny. Pooglądałem sobie gazetkę i zobaczyłem coś jeszcze, ale to już sobie sam przeczytam :)

Dziennikarz Makarena11

środa, 3 listopada 2010

Żegnamy stare, witamy nowe!

Hej!
Dzisiaj, gdy spacerowałem po Panfu, dostrzegłem coś bardzo dziwnego a zarazem interesującego. Otóż niby to nic wielkiego, ale jednak trochę zmienia nasze życie na łatwiejsze. Mianowicie nasz robotnik - Manfred - postawił nowe tablice informujące, co gdzie się znajduje. Zapewne ułatwi to nam życie codzienne na Panfu i pożegnamy te różne zakamarki, których nie znaliśmy do tej pory. Mi ta informacja bardzo się spodobała, bo mieszkam na Panfu nie tak krótko, a nie znałem wszystkich nazw miejsc. Teraz Manny mi je „powiedział”.

Dziennikarz Makarena11

Jak moje włosy stały się czerwone?

Opowiadanie by Dziennikarz @Emilka@

pt. "Jak moje włosy stały się czerwone?".


Pewnego pięknego jesiennego dnia wyszłam na krótki spacer z Bolisiem. Już byliśmy w San Franpanfu. Spojrzałam na Salon Piękności. Na ściance budynku widniała karta z wiadomością od fryzjerki : "Dzisiaj specjalna oferta! Farbowanie włosów za jedyne 100 monet. Wskoczcie już teraz!" Oferta mówiąc szczerze przyciągała. Postanowiłam wstąpić, ale najpierw odprowadzę Bolisia do domku. Po 10 minutach znowu byłam w centrum "San" - tak potocznie mówią pandy na San Franpanfu. Wkroczyłam na teren Salonu. Fryzjerka ucieszona klientką zaraz się mną zajęła. Usiadłam na jednym z krzeseł. Podała mi ona katalog z fryzurami. Wybrałam sobie jasną fryzurkę - blond. Po tych ciemnych włosach dobrze mi zrobi "olśnienie". Miła panda z tej fryzjerki nazywała się Julie (Dżuli). Zaczęła się praca. Powoli Julie myła mi włosy, potem zabrała się za farby. To był moment dla mnie najważniejszy. Julie pobiegła do magazynu po flaszeczkę farby. Wzięła nieduży fryzjerski pędzelek i farbowała moje włosy. Podała mi lusterko, a sama poszła do magazynu po jakieś dodatki. Z przerażeniem przejrzałam się w lusterku. Moje włosy nie były blond, lecz przybrały barwę czerwoną! Odmalował się na mojej twarzyczce smutek. Po chwili przyszła fryzjerka. Spojrzała na mnie. I pozwoliła sobie opowiedzieć, czemu mam czerwone włosy.
"Od zawsze miałam problem z kolorami. Mama mi powtarzała,ze jestem daltonistką. Ja na to nie zwracałam nigdy uwagi. W magazynku dopiero był problem. Tysiące tysięcy flaszeczek farbki, a jedna fryzjerka?! Co ja miałam zrobić? Pomyślałam, że blond jest gdzieś po prawej. Szukałam macałam, aż znalazłam wymarzony "blond", lecz nie wiedziałam, że to była ostra czerwień. Ale przecież daltoniści czerwień mylą z zielenią! Już nic nie rozumiem."
Nie byłam pocieszona tym faktem, ale przebaczyłam Julie jej pomyłkę.
Czerwień nie jest taka zła. Julie zrobiła mi piękny warkocz, aby mi wynagrodzić pomyłkę.
Zostałyśmy przyjaciółkami. Pogadałam z nią dobre 2 godziny, nadszedł nowy klient, więc pobiegłam do domu. Taka to była historia moich włosów...

Zaginiona cz. I

Witajcie Drogie Pandy!

Dziś opowiem Wam, co mnie spotkało. Rozwinięcie jest dość straszne,ale zakończenie zaskakujące ;) . Ta opowieść jest zbyt długa jak na jeden post, więc napiszę ją w kilku, ale co kilka dni. Zapraszam na cz. I ! ;)

Jak co rano wstałam, zjadłam śniadanie i przygotowałam się do szkoły. Byłam już w skafandrze, gdy zadzwonił do mnie telefon. Sprawdziłam kto to .


Była to Yo1o1. Poznałam ją na wakacjach na wyspie Pandanda, a teraz przeprowadziła się na Panfu. Przed chwilą do mnie dzwoniła, więc się zdziwiłam, że znów do mnie dzwoni. Oczywiście odebrałam. Zaczęła się rozmowa:
-Pelagia nie idziemy dziś do szkoły – powiedziała uradowanym tonem. 
–Może zamiast tego do mnie przyjdziesz - spytała.
-Nie idziemy do szkoły? – zdziwiłam się. –Na serio? Super wieść! Zapytam się tylko mamy czy mogę i już do ciebie lecę. Może nawet u ciebie przenocuje skoro jutro weekend - powiedziałam uradowana.
-Super! Dzwoń szybko do mamy i tu przychodź – powiedziała Yo1o1.

Od razu zadzwoniłam do mamy. Oczywiście się zgodziła. Spakowałam to, co sądziłam, że się przyda na nocowaniu, czyli: piżama, ubranie na zmianę, latarka, magazyny, książka, miś, telefon, robótki ręczne, itd… Nie wiem, gdzie to wszystko pomieściłam, ale gdzieś na pewno. Gdy zadzwoniłam do drzwi zdziwiłam się, gdyż nikt mi nie otworzył. Dzwoniłam tak cały czas aż ktoś mnie zaczepił.
-Nie dzwoń już tak, bo uszy mnie bolą – powiedział nieznajomy.
-Bardzo przepraszam, ale przyszłam do koleżanki, a ona mi nie otwiera – odpowiedziałam.
-Czy ona nie nazywa się Yo1o1? – zapytał.
-Tak właśnie się nazywa – powiedziałam zdziwiona.
-Przykro mi, ale rano było włamanie do jej mieszkania i ona została porwana – powiedział.
-CO?! – krzyknęłam. –TO NIEMOŻLIWE! – pobiegłam przed siebie.

To koniec pierwszej części. Wiem, że nic się na razie nie dzieje, ale to dopiero wstęp. Niedługo czeka Was ciekawe rozwinięcia, więc jak mówią Max i Ella :

„Trzymajcie łapki na pulsie!”

Wasza Pelagia1999 ;)

Ja i Redakcja ;(

Hej pandy!
Teraz będę mniej pisać, ponieważ Panfu mi się zepsuło. A więc bardzo proszę openbk, żeby nie skreślał mnie z grona Dziennikarzy za to, że mało pisze, ale to przez komputer.

Do zobaczenia, Pandy!

Wyniki Konkursu #13

  No i co ja mam z Wami zrobić? Mówiłem, że każde zwierzę musi być podane w takiej formie, jak w kluczu odpowiedzi. Mówiłem także, że każda odpowiedź musi być w osobnym komentarzu. Tylko jedna Pelagia1999 mnie posłuchała. Milkaa1508 również napisała jeden komentarz z jednym zwierzęciem, lecz później również ona się zapomniała. Oj, moi mili Dziennikarze.
  Postanowiłem każdej osobie, która brała udział dostanie po 2 Punkty. Dodatkowo Pelagia1999 dostanie 4 Punktów, a Milkaa1508 2 Punkty.
  Następnym razem proszę o dokładniejsze czytanie. Może następnym razem będzie jakiś matematyczny konkurs? Zobaczymy!

Telepandia?

Witajcie Drogie Pandy!

Dziś pojawił się nowy wpis w Dzienniku Max'a i Elli . Dotyczy on "TELEPANDII". Dziwna nazwa, prawda? Pewnie już się domyśliliście, co to jest. To coś jak telepatia, ale według Prof. Bookworma łatwiejsze. Nasi dzielni reporterzy postanowili sprawdzić, co się dzieje w latarni, a przy okazji oto zdjęcie tego co się dzieje na Panfu:


Więc..., a tak! Nasi reporterzy nie byliby najlepsi gdyby nie sprawdzili, co się tam dzieje. Gdy weszli na samą górę latarni Profesor powiedział: "Super! Osoby do testowania mojego nowego eksperymentu!". Max i Ella się przestraszyli. Postanowili się jakoś z tego wyplątać, ale się nie udało. Profesor wszystko im wytłumaczył. To, co działo się potem musi być straszne, gdyż reporterzy postanowili powiedzieć nam o tym w następny piątek, wtedy też Bookworm będzie na nas czekał na Plaży. Kończę.

Wasza Pelagia1999 :)


Zapraszam

Cześć!
Dzisiaj noteczka krótka i nie na temat Panfu ^.^.
Z resztą i tak nic się nie dzieje.
Zapraszam Was na moją imprezę z okazji 500 dni na Panfu.
Obecność obowiązkowa ^.^. Żartowałam. Czasami i ja nie jestem
na fajnych imprezach
.

PS. Openbk i Emilko.
Przeczytajcie to co jest na samym dole!
Pozdrawiam

Nie, nie, nieeee!!

Cześć!
Nie wiem czy będę pisać tutaj dalej!
Wczoraj moderatorzy skasowali mi moją Agcę23!
Gdy tylko ją odzyskam, na pewno będę pisać.
A oto moje ostatnie zdjęcia:
Z latarni wydobywają się jakieś dziwne błyski.
 

Nie wiem co to jest.
Inni dziennikarze Wam powiedzą :( Ja muszę iść po słoiczek na łzy ;(

Papatki!
Być może na zawsze!
Wasza Agca23